
Retro Groove Fever
PRO & Creator Features
Unlock advanced AI features with Pro (Audio2Audio, Photo Covers, LoRA) or Creator (Voice Clone, Variations, Edit Sections, Stem Separation).
Audio2Audio Remix
Pro & Creator
Voice Clone
Creator
Create Variations
Creator only
Edit Sections
Creator only
Stem Separation
Creator only
Lyrics
▶ Play this song to follow along.
Mateusz kupił sobie crossa, marzył o karierze,
miał podbijać wielkie tory, może nawet Dakar w erze!
Pierwszy zakręt, druga dziura, błoto chlupie aż po uszy,
wraca dumny jak zwycięzca, choć go ciągnął szwagier z puszczy!
Na podwórku wielkie show, silnik ryczy jak sto koni,
tylko mama z okna woła: „Znowu błoto na zasłonach!”
Mateusz mówi: „To jest sport, adrenalina, wielka klasa!”
A na plecach ma pół lasu i dwa kilo błota z pasa!
[REFREN – WSZYSCY, RĘCE W GÓRĘ!]
Oj, Mateusz, co ty robisz?!
Ciągle sobie kłopot zrobisz!
Raz na crossie, raz przy spawarce,
raz na parkiet pędzisz w szlafroku i kapciach!
Oj, Mateusz, nasz kochany,
wszędzie zostawiasz bałagany!
Gdy się pytasz: „Kto to zrobił?”,
cała sala: „MATEUSZ ZNOWU!”
Hej, hej, kieliszki w górę!
Niech zatańczy cała góra!
Niech muzyka głośno gra,
bo Mateusz ubaw da!
[ZWROTKA 2 – STRAŻAK]
W Osp jest poważny, mundur leży jak ulał,
gdy syrena raz zawyje, już do remizy pomknął!
Hełm na głowie, pas zapięty, mina jak generała,
tylko czemu w jednym bucie? Znów się spieszył od samego rana!
Wóz gotowy, wszyscy jadą, każdy swoje zadanie zna,
Mateusz patrzy na kolegów: „Kto mi drugą rękawicę da?”
Po akcji wraca dumnie, bohaterem jest dla wioski,
lecz przy grillu pierwszy pyta: „A gdzie są dokładki z kiełbaski?”
[REFREN]
Oj, Mateusz, co ty robisz?!
Ciągle sobie kłopot zrobisz!
Raz na crossie, raz przy spawarce,
raz na parkiet pędzisz w szlafroku i kapciach!
Oj, Mateusz, nasz kochany,
wszędzie zostawiasz bałagany!
Gdy się pytasz: „Kto to zrobił?”,
cała sala: „MATEUSZ ZNOWU!”
[ZWROTKA 3 – SPAWACZ Z FANTAZJĄ]
Mateusz w pracy spawa stal, fachowiec pierwsza klasa,
iskry lecą, maska błyska, aż się świeci cała trasa!
Szef przynosi mu dwa elementy: „Połącz je dokładnie, proszę!”
Mateusz mówi: „Nie ma sprawy!” i już iskry w górę niosą się!
Po robocie szef ogląda, drapie głowę, patrzy w bok:
„Miało być to prosto zrobione, a tu wyszedł dziwny smok!”
Mateusz tylko się uśmiecha: „Szefie, taki nowy wzór!”
I od jutra ma zamówień tyle, że nie starczy wszystkich rur!